Ale po co? Po co nam właściwie ten blog?

 

Właśnie, dobre pytanie.

Na pewno dlatego, aby sprawdzić swoje umiejętności w pisaniu tekstów. Nudzę, piszę zbyt obszernie, tracę wątek? Jeżeli tak, to mam nadzieję, że z każdym postem będzie szło coraz lepiej.

Również dlatego by utworzyć dodatkowy kanał, dzięki któremu porozumiemy się z Wami. Na pewno też dlatego, bo stało się to swojego rodzaju trendem i modą. Dziś każdy prowadzi bloga co nie oznacza, że każdy potrafi i każdy powinien to robić. Prowadzenie go na pewno uczy samodyscypliny i szacunku do osób, które robią to profesjonalnie. Dodatkowym plusem, jest też możliwość uporządkowania wiedzy oraz doświadczenia, które zdobyłem w branży i poza nią przez ostatnie lata.

A finalnie chodzi o dołożenie sobie dodatkowego obowiązku, tak żeby już nie mieć czasu na nic, oprócz pracy (żart). 😉

Zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym, lubię konkrety oraz wartościowe informacje. Dołożę wszelkich starań wraz z ekipą Future Form, aby takie właśnie były posty umieszczane na naszym blogu.

Znajdziesz u nas teksty dotyczące relacji klient – studio projektowe (w stylu świetnego fanpage Brief – Co znosi psychika grafika). Wywołają one czasami uśmiech na twarzy, ale przede wszystkim mam nadzieję, że czegoś nauczą i pokażą drugą stronę medalu. To powinno pomóc w zrozumieniu siebie nawzajem.
Podzielę się spostrzeżeniami i opiniami dotyczącymi książki, wydarzenia czy czasopisma branżowego, starając się przy tym, aby nie duplikować już istniejących tekstów na podobny temat w sieci. Całość zapakuję w luźną atmosferę i lekką dawkę humoru, żeby nie zanudzić na śmierć. 😉

Przykro mi, ale nie znajdziesz u nas zdjęć z kotami czy z posiłkami jakie jemy.  (chociaż uwielbiamy i koty i jedzenie 😉 )

Zapraszam do lektury! 😉


Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmailFacebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmail