Małe, wszędobylskie, niepozorne kawałki (najczęściej) papieru, które towarzyszą wielu z nas w codziennym życiu. Tak, piszę w dzisiejszym poście o wizytówkach. Bardzo często bagatelizowanych przez klientów i traktowanych po macoszemu akcydensach reklamowych.
Dowiesz się z poniższego tekstu skąd pochodzą i w jakiej formie dziś funkcjonują. Czy warto zainwestować w profesjonalną realizację czy wystarczy nam bylejakość.

Powstały według historyków w średniowiecznych Chinach. Wtedy to zdobiono i wypisywano je ręcznie na jedwabiu czy papierze ryżowym. Najprawdopodobniej dzięki weneckiemu kupcowi i podróżnikowi, Marco Polo wizytówka zawędrowała do Europy. Szczególne zainteresowanie zdobyły jednak we Włoszech i we Francji. Za czasów króla Ludwika XIV przeżywały szczyt popularności. Kaligrafowano je ręcznie, podobnie jak na Wschodzie zdobiąc je w najróżniejszy sposób, np. wizerunkiem posiadłości lub rodzinnego herbu. Pełniły ważną rolę w czasie arystokratycznych, dworskich intryg.
Dzięki upowszechnieniu druku, popularność wizytówek rosła w jeszcze większym tempie. Z czasem stały się niezbędne, a wręczanie ich nabrało charakteru właściwego dla etykiety. Doszło nawet do tego, że przy domach umieszczano specjalne skrzynki, gdzie każdy gość mógł zaanonsować zamiar przybycia.

W XIX wieku jedynie w Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii używano wizytówek do celów biznesowych. Wręczane był przed pracą lub zaraz po jej zakończeniu, zawierały mapę oraz dane kontaktowe celem dalszej współpracy. Wykonywane wtedy były na drewnianych prasach, aż do 1830 roku kiedy to wprowadzono litografię.

Z czasem, brytyjski zwyczaj stosowania wizytówek do celów handlowych rozprzestrzenił się, a ich stosowanie stało się powszechne na całym świecie. Dzięki postępowi technicznemu, możliwości personalizacji wizytówek zwiększyły się. Dziś są one podstawowym elementem identyfikującym osobę lub markę, używanym w celach biznesowych.

Przez te wszystkie lata funkcja wizytówki pozostała praktycznie niezmienna. Przedstawia nas i pilnuje byśmy pozostali w pamięci obdarowanego jak najdłużej. Powinna pasować do nas jak krawat do sukienki naszej partnerki i odzwierciedlać nasz charakter.

Jej jakość określa status danej osoby. Jeśli wykonana jest z dbałością o detale, na solidnym materiale wiemy, że mamy do czynienia z osobą poważną i konkretną w biznesie. Gdy ma pozaginane rogi i wyblakłe kolory rodem z drukarki domowej, jej właściciel traci w naszych oczach z prędkością światła.

Większości z nas wizytówka kojarzy się z kawałkiem papieru w kształcie prostokąta, który jest zadrukowany treścią z jednej lub dwóch stron. Jednak, oprócz typowych realizacji, mamy jeszcze do dyspozycji te, które zachwycają oryginalnością i przyciągają oko każdego kto je zobaczy.

Wizytówki możemy obecnie wykonać nie tylko na papierze białym, ale również na kartonach barwionych w masie, w szerokiej palecie kolorów. Mamy do wyboru przy tym papiery o różnej strukturze, dzięki czemu również w dotyku doświadczymy nowych doznań. Aby dodać jeszcze odrobiny szaleństwa, możemy wykonać kaszerowanie polegające na zespoleniu kilku arkuszy papieru tworzących sztywną całość, którą możemy urozmaicić kolorystycznie w przekroju wizytówki poprzez wybór papieru o różnych kolorach.
Gdy jednak będzie zależało nam na pełnym kolorze brzegów wizytówek, możemy wykonać ich barwienie farbą oraz bardziej ekskluzywne, złocenie.

Przyklady_wizytowek_1_FutureForm

Zdjęcia dostarczone przez: www.ekskluzywnewizytowki.pl

Na wyborze podłoża nie kończą się nasze możliwości. To co najlepsze zaczyna się, tak szczerze mówiąc, dopiero krok dalej. Do wyboru mamy bowiem inne materiały, takie jak: drewno, tworzywa sztuczne wszelkiego rodzaju (sztywne i elastyczne) czy nawet metal. Możliwości są nieskończone i jedyne co nas ogranicza to zasobność portfela i wyobraźnia.

Gdy mamy wybrany materiał, pozostaje jeszcze kwestia sposobu znakowania. Tutaj do dyspozycji mamy typowy druk offsetowy i cyfrowy. Możemy wykonać nadruk farbą puchnącą pod wpływem temperatury tworząc efekt wypukłości, a także skorzystać z bogatej palety kolorów Pantone i użyć kolorów metalizowanych czy fluorescencyjnych. Możemy także dodać naszej wizytówce więcej klasy poprzez hotstamping, tłoczenie czy lakierowanie wybranych miejsc.
Na koniec wybierzmy dokładny format, wykończenie brzegów czy nietypowy kształt i możemy przekazywać plik do druku. Właśnie, skąd ten plik wziąć?

Przyklady_wizytowek_2_FutureForm

Zdjęcia dostarczone przez: www.ekskluzywnewizytowki.pl

Gdy zdecydowaliśmy się na naszą wymarzoną wizytówkę zainwestujmy w profesjonalny projekt graficzny. Po pierwsze zostanie poprawnie zrealizowany w drukarni bez ryzyka niepowodzenia podczas druku. Po drugie uchwyci naszą osobowość bądź odzwierciedli charakter marki jaką reprezentujemy i stanie się naszą drugą skórą.

Bo dobra wizytówka to taka, którą szkoda nam wyrzucić i trzymamy ją latami w portfelu.

Każdy z nas ma zapewne uzbierany stos podobnych do siebie realizacji i dosłownie kilka, przy których zatrzymujemy się na chwilę i podziwiamy oko doświadczonego projektanta. Jak zapewne każdy z nas wie pierwsze wrażenie robi się tylko raz. Niby drobny kawałek papieru, a może wiele powiedzieć o nas samych i wydać nam świadectwo bez wypowiedzenia przez nas ani jednego słowa.

Zerknij do naszego portfolio lub odwiedź nasze biuro, a zaprezentujemy szeroki wachlarz przykładowych realizacji i doradzimy, który typ wizytówki będzie odpowiedni właśnie dla Ciebie. Pokażemy też jak wizytówka nie powinna wyglądać i dlaczego mniej znaczy więcej. 🙂


Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmailFacebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmail